Dodawanie czegokolwiek mogłoby zadziałać tylko na niekorzyść - klasyka nie znosi ekstrawagancji. Gdybyście kiedykolwiek zastanawiali się, na jakiej zasadzie dobieramy zegarki do naszych testów - metodologia jest prosta: testujemy to, co po prostu nam się podoba i jest w naszej ocenie godne pokazania Wam na łamach CH24.PL. Pisząc o kopercie (WR120m) należy wspomnieć o elementach zabezpieczających koronkę, płynnie i delikatnie łączących się z obudową, oraz o bezelu z pięcioma - charakterystycznymi dla projektu Genty - otworami. Całość została wykonana na bardzo wysokim poziomie i pomimo licznych załamań i kantów ma gładką powierzchnię, bez ostrych krawędzi. Dekiel zegarka - podobnie jak w modelach z lat 50. - jest pełny. Ulokowano je nieco poniżej poziomej osi symetrii cyferblatu i wykończono szlifem ślimakowym na srebrnej powierzchni z czarnymi indeksami. Rezerwę rozwiązano w formie obracającego się, małego dysku ze srebrną strzałką i korespondującej z nim skali Ab/Auf (Auf to maksymalne naładowanie bębna). Oryginał miał sporą, stalowa kopertę, wodoszczelność 20 bar, czarną tarczę z wyraźnymi indeksami i wewnętrzny, obrotowy bezel, którym operowało się jedną z dwóch koronek po prawej stronie obudowy (taki typ często nazywa się 'Compressor'). replica iwc portofino orologi W gotowym, wprowadzonym do sprzedaży SpidoSpeed do płaskich przycisków dołożone zostały małe, okrągłe wypustki – i choć nie wygląda to już tak spójnie, działa idealnie. Niestety czasami forma musi ustąpić funkcjonalności.
Dlatego też każdy, kto ma jakiekolwiek wątpliwości, powinien najpierw przymierzyć ten zegarek i samemu przekonać się, czy wspomniana beczułkowatość rzeczywiście przeszkadza. Gdyby tak było, to raczej bariera psychologiczna, aniżeli problem natury użytkowej. Z czasem stał się podstawowym wyborem wielu firm, chcących zbudować dobrej klasy zegarek z chronografem, bez konieczności projektowania własnego werku. W lekko zmodyfikowanej wersji Tissota kaliber ma numer Valjoux A05.231. Do tego charakterystyczna dla modeli Luminor osłona koronki z dźwigienką, świetny gruby, skórzany pasek zakończony klamrą sygnowaną napisem Panerai, złote wskazówki w stylu vintage i koperta o kształcie 1950. Nie dziwię się, że model zjednał sobie wielu sympatyków i szybko stał się hitem sprzedażowym. To właśnie wtedy manufaktura IWC, wychodząc naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu na adekwatne do nowej formy aktywności zegarki, stworzyła specjalną kolekcję Yacht Club. Nazwa oraz parametry techniczne zegarka miały bezbłędnie kojarzyć się z luksusem w lekko sportowym wydaniu. Tak jak wspomniałem wcześniej, 60 lat temu Certina po raz pierwszy zastosowała w zegarku system DS. Na rozwiązanie to składa się zestaw wysokiej jakości uszczelek – pod deklem, przy szkle oraz aż dwie uszczelki w najbardziej newralgicznych miejscach – na wałku oraz przy koronce.
Oryginalne chronografy Longines z werkiem 13ZN to obecnie jedne z najbardziej pożądanych zegarków tego typu wśród kolekcjonerów vintage. Znalezienie dobrze zachowanych, w pełni autentycznych egzemplarzy jest niezwykle trudne, przez co na licytacjach osiągają kwoty idące w dziesiątki tysięcy franków szwajcarskich. Do testu wybraliśmy tegoroczny model z kolekcji Patrimony. Zegarek otrzymał kopertę wykonaną z różowego złota o średnicy 40 mm. Kilkadziesiąt lat temu taki rozmiar w klasycznym, eleganckim zegarku byłby nie do pomyślenia. Teraz, to w mojej opinii graniczna wielkość, do której możemy mówić o tzw. garniturowcu. Wariant z 2019 roku oferowany jest z modną ostatnimi czasy, niebieską tarczą.