Tradycyjnie LLD ma czarny, lekko połyskujący cyferblat z beżowymi aplikacjami i niewielką ilością luminowy. Taka kombinacja świetnie działa w zestawieniu z polerowaną stalą, ale ciepły kolor brązu mógłby z czernią tworzyć nieco nudnawy zestaw. Postawiono więc na ciemną zieleń, gradientową, od zielonego środka po czerń na obrotowym pierścieniu. Vintage’owego charakteru dodają również indeksy oraz wskazówki w kolorze złotym, wypełnione kremową Super-Luminovą, która w ciemności świeci na zielono. Warto zwrócić uwagę także na wskazówki w kształcie klasycznym dla zegarków nurkowych. Wykończone są widocznym szczotkowaniem, które również fajnie 'pracuje' w słońcu. Im ta jest wyższa, tym sekundnik porusza się bardziej płynnie, wykonując mniej mikro-skoków na każdą odmierzoną sekundę czasu. W Spring Drive żadnych skoków nie uświadczymy – wskazówka sunie ponad tarczą z idealną płynnością. Wrażenie jest piorunujące. Najistotniejszy jednak jest jeden niepodważalny fakt – to sprawdzony, niezawodny, łatwo serwisowalny, funkcjonalny i precyzyjny mechanizm. Jego konstrukcja na bazie projektu Lemanii (należącej obecnie do marki Breguet, tak więc do grupy Swatch) spełniła doskonale oczekiwania, jakie można mieć wobec tego typu mechanizmu. 4, co wyzeruje wskazania i automatycznie rozpocznie nowy pomiar. Normalnie – bez funkcji flyback - taka operacja wymagałaby zatrzymania, zresetowania i ponownego uruchomienia stopera, a zatem pomiar np. międzyczasów w trakcie biegu byłby niemożliwy. O Seiko trzeba powiedzieć jeszcze jedną, fundamentalną rzecz – to chyba dzisiaj najbardziej zróżnicowana marka zegarkowa na świecie. Żadna inna firma nie ma tak szerokiej oferty – od tanich kwarców, po tanie, ale co najmniej porządne mechaniki, przez zegarki mechaniczne średniego segmentu, Grand Seiko, Spring Drive’a aż po high-endowego Credora.
Oczywiście własny jest także design zegarków i choć widać w nim ewidentnie pewne inspiracje, w sumie udało się marce osiągnąć własny styl. Masywna koperta Regulatora ma 42mm średnicy, 13.2mm grubości (razem z wypukłym, szafirowym szkiełkiem) i duże, ładnie wcięte uszy ze sporymi, wkręcanymi teleskopami do mocowania paska. Rozmiar jest komfortowy, a długie uszy ładnie obejmują nadgarstek. W praktyce oznacza to więc, że wykonana z takiej ceramiki koperta zegarka nie porysuje się przy nawet intensywnym użytkowaniu – o ile nie uderzycie nią o mocno o coś twardego. Co prawda nie sprawdzałem jak mocno, ale upadek z niespecjalnie dużej wysokości na twarde podłoże z dużym prawdopodobieństwem skończy się odpryskiem albo pęknięciem – a tego naprawić się już nie da. Srebrną skalę sekundową znajdziemy również na brzegach tarczy. Bardzo delikatne, nakładane stalowe indeksy dodają kompozycji lekkości, podobnie jak stalowe wskazówki wypełnione oszczędnie Super-LumiNovą. Wskazówki (godzinowa i minutowa) mają trzy płaszczyzny - środkowa płaska jest matowa, natomiast pochylone krawędzie z dwóch stron polerowane, co poprawia czytelność w silnym świetle. repliki breitling zegarków Co więcej, naprzemienne wykończenie znajdziemy również na ogniwach bransolety, których wewnętrzne płaszczyzny również udekorowano polerką, co wizualnie daje bardzo przyjemny efekt. Bransoleta zwęża się nieco ku dołowi i zapina się na ładnie zintegrowane zapięcie motylkowe, bez dodatkowej mikroregulacji. Wskaźnik rezerwy chodu – by nie zaśmiecać tarczy – przeniesiony został na dekiel, w formie łukowatego okienka i dysku, który wraz z rozładowaniem sprężyny zmienia kolor z czarnego na czerwony. Dobrze trzyma czas i jest łatwy w użytkowaniu.
Od tyłu mechanizm (o którym oczywiście później) osłania polerowano-satynowany, pełny dekiel, pozbawiony jakichkolwiek napisów czy grawerów – ot taki konsekwentny minimalizm. Obecnie Certina budzi skojarzenia głównie z budżetowymi, wytrzymałymi zegarkami sportowymi, w których zastosowano system Double Security (DS).