Jest w branży zegarkowej kilka marek, które są więźniami swojego DNA i jakiekolwiek wykroczenie poza trzeba by uznać co najmniej za szaleństwo. Zwykło się mówić, że Rolex to Rolex i niczego przełomowo nowego nigdy nie pokaże, a jego designerzy mają najnudniejszą pracę na świecie. Chyba jeszcze gorzej ma Officine Panerai – firma dwóch nienaruszalnych wzorców. Radomir, Luminor i... Praktycznie całość konstrukcji, w duchu prawdziwego tool-filed-watcha, wykończona została starannym satynowaniem, łącznie z bransoletą (bez udawanych nitów) a nawet fazowanymi kantami uszu. Jedyną, bardzo estetycznie wyglądającą polerkę, naniesiono na wąski rant bezela – drobny detal, świadczący o przywiązaniu do szczegółów. Wszystko, od stalowego bezela, po matową tarczę i smukły profil koperty przywołuje stare dobre czasy, gdy zadaniem zegarków tego typu było służyć jako niezawodne narzędzia pracy, a nie być zwykłą ozdobą, czy też symbolem statusu społecznego. replica Omega Seamaster Watches W branży zegarkowej, która dzisiaj bardziej swoim kształtem i strukturą przypomina w pełni zindustrializowany przemysł niż tradycyjną, rzemieślniczą sztukę (w niczym nie umniejszając niektórym firmom) D.Dornblüth & Sohn, ze swoją filozofią ręcznego budowania czasomierzy jest prawdziwą perełką. W teorii – umownej, ale przyjętej za pewne kryterium oceny – powinna to być niekoniecznie okrągła koperta z uszami, które stanowią jej integralny element, płynnie przechodzący w zamontowaną do obudowy bransoletę. Tak skonstruowany zegarek ma być przy tym uniwersalny, idealny do noszenia na co dzień, wygodny i komfortowy. Ta absorbowana jest przez specjalne panele umieszczone pod cyferblatem, a w pełni naładowany zegarek popracuje przez pełne pół roku. Co istotne, już dziesięciominutowe wystawienie na światło dzienne daję wymierny zastrzyk energii na całą dobę. Naładowanie akumulatora do pełna (światłem słonecznym) to konieczność poświęcenia około 50h.
Ma też genialnie rozwiązaną przedłużkę, pozwalającą jednym wciśnięciem okrągłego przycisku (na zapięciu) poszerzyć ją lub zwęzić o maksimum 7 mm. Na co dzień to rozwiązanie niezwykle wygodne i przydatne, bo nasz nadgarstek pracuje i zależnie od temperatury potrafi lekko spuchnąć. Wystarczy jeden klik, a zegarka nawet nie trzeba zdejmować z ręki. Na tarczach zdawała się 'świecić' nawet w dzień, a w nocy jej intensywność jeszcze wzrastała. Takie rozwiązanie stanowiło istotny element wyposażenia armii, a przede wszystkim nurków wojskowych, dla których czytelność wskazań była sprawą podstawową. Stworzony w późniejszych latach Panerai Luminor bazował już na trycie - pierwiastku z okresem połowicznego rozpadu wynoszącym ponad 12 lat. Jeśli chodzi o kształt, Luminor 1950 3 Days otrzymał kopertę tzw. 'cushion-shaped' czyli przypominającą poduszeczkę, kojarzoną z bardziej eleganckimi zegarkami z linii Radiomir. Jedno jest pewne - jeśli liczycie, że 372-ka schowa się pod mankiet koszuli, to możecie się rozczarować. Czasomierz zdecydowanie lepiej skomponuje się z bluzą lub t-shirtem. Zarówno koperta jak i tarcza oraz mechanizm to poziom manufaktur z zegarkowego topu, gdzie zresztą Griard-Perregaux zdecydowanie przynależy. Problem mam natomiast z samym charakterem czasomierza. Niby jest on lekko sportowy (forma koperty), niby delikatnie elegancki (pasek ze skóry aligatora) ale w gruncie rzeczy zbyt nijaki. Tytanowy Astron Ref. SSE003 kosztować będzie 2400Euro (~10.000PLN). Jak na kwarcowy zegarek to dość pokaźna suma pieniędzy, ale – jak już napisałem we wstępie - kwarc to nie byle jaki. Seiko wiedzie na tym polu absolutny, branżowy prym. I pomyśleć, że początkowo broniłem się przed tym testem.
Zawiódł człowiek, ale jak się później okazało, w pewnym stopniu zawodne okazały się także mechaniczne zegarki, których używano na kolei. Zbadanie całego systemu i poprawę jego jakości powierzono Webbowi C. Ballowi. Ten nie tylko zlecił dogłębną kontrolę wszystkich czasomierzy używanych przez kolejarzy, ale jednocześnie stworzył system, przyjęty później jako standard nie tylko w kolejnictwie. Wnętrze DW-H5600 to oczywiście napędzany baterią, kwarcowy mechanizm z funkcją ładowania słonecznego. Panele ukryto pod tarczą, ale baterię zegarka można doładować dołączoną do zestawu ładowarką. To szczególnie potrzebne, gdy czynnie korzysta się z rozbudowanego zestawu możliwości i funkcji wbudowanych modułów.